Na świątynię, która była również miejscem kultu, natknął się trzy miesiące wcześniej rolnik, pracujący na skraju lasu tropikalnego w północnej części Peru.
Kobieta była wysokiego wzrostu, o jasnych włosach i jasnej karnacji skóry. Niektórzy badacze i naukowcy twierdzili, że mogła pochodzić z terenów Europy!
Na temat plemienia Chachapoyas wiemy bardzo mało, wiadome jest jednak, iż należeli oni do bardzo rozwiniętej starożytnej cywilizacji na tamtych terenach. Biegli w sztuce walki władali dużym królestwem od roku 800 do 1500 n.e. W zasadzie nie wiadomo, czy nazwa plemienia została nadana przez nich samych, czy też podana została przez Inków - ostatecznych zwycięzców nad tym plemieniem. Samo słowo "Chachapoyas" w języku keczua (quechua), stosowanym przez starożytnych Inków, oznacza "ludzie chmur", ponieważ zamieszkiwali oni lasy "sięgające chmur".
Niestety wszystkie zapiski tyczące się tego plemienia zaginęły w czasach, gdy cywilizacja Inków została najechana przez hiszpańskich konkwistadorów, którzy przybyli na te tereny w 1512 roku.
Herman Crobera, lider zespołu archeologów, badających jaskinię, powiedział "Jest to odkrycie transcendentalnego znaczenia".
Stwierdził też, że ściany jaskini, w której odkryto mumie zostały pokryte malowidłami twarzy wojowników, które najprawdopodobniej miały odpędzać intruzów i złe duchy.
"Trudno dostępne miejsca cmentarzy mówią nam, że plemię Chachapoyas miało ogromne poszanowanie dla swoich przodków, których chowali dla ochrony", mówi Crobera. Miejscowi jaskinię nazywają Iyacyecuj lub "zaczarowaną wodą" z powodu jej duchowego znaczenia i podziemnej rzeki.
Archeolodzy nie ustalili jeszcze dokładnego wieku znaleziska.Gdy prace przy wykopaliskach zostaną ukończone, peruwiańskie władze chcą stworzyć w tym miejscu muzem. Mumie zostały wystawione w Narodowym Muzeum w Limie.
Postów (0)