Słynny tunguski incydent, który najprawdopodobniej spowodowany był uderzeniem komety, jest największą katastrofą, jaką kiedykolwiek rodzaj ludzki widział. Nawet sto lat po, przypadek ten nadal przyciąga rzesze naukowców, którzy mają nadzieję odkryć prawdę o tej katastrofie i położyć kres tajemnicy.

Potężna eksplozja we wschodniej Syberii wstrząsnęła posadami Ziemi wczesnego poranka, 30 czerwca 1908 roku (podaje się też datę 17 czerwca - według kalendarza Juliańskiego, który wówczas obowiązywał w Rosji). Siła wybuchu prawdopodobnie odpowiadała sile 10-15 megaton trotylu i była 1000 razy silniejsza od bomby atomowej, którą Stany Zjednoczone zrzuciły podczas II Wojny Światowej na Hiroszimę. Falę uderzeniową zarejestrowano na obszarze całej Eurazji. Wybuch spowodował zmiany w ciśnieniu atmosferycznym odczuwalne w Wielkiej Brytanii. Przez kilka kolejnych dni, nocne niebo nad kontynentem zdawało się płonąć i ludzie opowiadali, że dało się czytać przy tym świetle.

Posted by krak on 20 Października, 2009 roku Komentarze (0)

Komentarze (0)



Musisz być zalogowany, aby móc komentować. Rejestracja.