Home | FAQ | Szukaj | Rejestracja | Uzytkownicy | Zaloguj

Index - Duchy - Pomocy!! duchy ??

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1
Zobacz poprzedni temat - Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ksiazek
Nowowydziwiający


Dołączył: 15 Lis 2008

Pomocy!! duchy ?? Odpowiedz z cytatem

Ostatnio kolezanka z kolezanka rozmawialismy i powiedziala mi o :
Ze sobie lezała i nagle poszula chłód i tak jak by ktos ja przytulil potem zasnela Sad ale sie nie bała a ni nic.... Sad
o co w tym chodzi nie rozumiemy tego a bardzo chcemy sie o tym dowiedziec
PostSob Lis 15, 2008 9:51 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Znajdź wszystkie posty ksiazek
elcia169
Nowowydziwiający


Dołączył: 06 Sty 2009

Odpowiedz z cytatem

Wierzę w duchy,wierzę w to co piszesz.Kilkakrotnie słyszałam,że jestem bardzo wrażliwą osobą,a tym samym podatną na takie "kontakty" z duchami..przekonałam się o tym kilka razy Confused
Pierwszym razem widziałam kobietę stojącą na podwórku, tuż przede mną,ona nie stała,ale "wisiała" nad ziemią w białej sukni...stała i obserwowała..czułam,że nie ma złych zamiarów,ale tylko potrzebuje pomocy- zapewne w formie modlitwy.Kilka miesięcy później pokazała mi się ponownie w lesie.Modliłam się i nasze drogi się już nie spotkały..
Pewnej nocy,śpiąc w pokoju brata,coś nagle przerwało mój sen,ja zamiast odwrócić się na drugi bok,usiadłam..na rogu łóżka siedziała jakaś dziewczynka,w rączkach coś trzymała, obracając to.Włosy miała do ramion rozpuszczone.Wyglądała biednie i bezradnie,podobnie jak tamta kobieta,nie wzbudzała we mnie lęku,ale litość..
Trzeci moj kontakt z duchami miał miejsce w tym samym pokoju co z dziewczynką..ale tego już nie wspominam tak spokojnie..bałam się jak nigdy w życiu..Zasypiałam już,kiedy nagle drzwi do pokoju się otworzyły i czułam,że ktoś jest ze mną w pokoju- nie widząc tej osoby..początkowo nawet się nie odwróciłam,by to sprawdzić-myślałam,że to brat,ale niestety...ktoś stał nade mną,czułam duży i ciężki cień nad sobą..nie mogłam oddychać,ani sie poruszyć,sparaliżowało mnie ze strachu.Po kilku sekundach,które wydawały się wiecznością,uspokoiłam się..wcale jakbym została sama..ale nie na długo..-wieczorem uczyłam sie i na podłodze było pełno kartek,notatek itp.- w pewnej chwili usłyszałam bardzo głośno szelest gniecionego i dartego papieru,zerwałam sie,zapaliłam światło i wszystko było w idealnym porządku jaki pozostawiłam kładąc się..
czy to nie jest dziwne....?Wiem,że to był duch jakiegoś złego mężczyzny..zastanawiam się,dlaczego akurat do mnie przychodzą..jeżeli ktoś potrafi mi to wyjaśnić,to bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
PostWto Sty 06, 2009 11:58 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Znajdź wszystkie posty elcia169
peskuu
Nowowydziwiający


Dołączył: 21 Kwi 2009

Odpowiedz z cytatem

No więc kiedyś kumpele opowiedziały mi różne historie typu że ,,Gdy kiedyś czekałam z całą rodziną w domu babci , która była w szpitalu w pewnym momencie ku zdziwieniu wszystkich nagle radio się włączyło i to właśnie radio Maryja bez żadnego włączania wszyscy dostali szoku a minute później zadzwonił telefon że babcia nie żyje. Dopiero później wszyscy przypomnieli se że babcia zawsze o tej godzinie słuchała tego radia, próbowaliśmy dojść do jakiegoś ustawiacza czasowego ale nic nie zaleźliśmy". albo że ,,Kiedyś spieszyłam się do mojego wujka bo usłyszałam że umiera. Gdy jechałam było juz ciemno i wszyscy w samochodzie byli już zmęczeni bo jazda po lesie ich wykończyła bo moje wujostwo ma dom w lesie i gdy już zostało nam jakies 15 min drogi obok nas przejechał rower świecący się a na nim jechał męszczyzna wszyscy to widzieli gdy sie odwróciłam roweru już nie było nic nie było żadnego światła nic to było jak 10 sekund i znikło. Po dojechaniu dowiedzieliśmy sie że sie spóźniliśmy że to sie stało dokładnie 20 minut przed naszym przyjechaniem" Czy to prawda że to radio się włączyło nie bez powodu i tą osobą na rowerze mógł być jej wujek .? Ja nigdy nie mialam czegoś takiego i niechcę mieć ale strasznie mnie to ciekawi czy to prawda ... czy poprostu dwie laski próbowały mnie nastraszyć.
_________________
bumaa x3
PostWto Kwi 21, 2009 11:18 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Znajdź wszystkie posty peskuu
Blackangel_91
Nowowydziwiający


Dołączył: 09 Wrz 2009

Odpowiedz z cytatem

Niestety też miałam okazje spotkać sie z duchami,które czuje codziennie...Nie umiem tego wyjaśnić,ale one /on jakby uwzioł sie na mnie...W zasadzie to tylko mnie "zaczepiają",moja siostra tylko czasami czuje że ktoś sie na nią patrzy...
Mieszkam w starym budynku(ma ok 70-80 lat) i niestety wiąże się z nim pewna tragiczna historia.
Mój wujek-brat dziadka-był zakochany w pewnej dziwczynie z biednej rodziny.Chcieli sie podobno nawet pobrać,ale jego matka powiedziała że nie może się wiązać z "taką dziewczyną" (wg. jej widzi mi się dziewczyna miała pochodzić z dobrej rodziny,tez zamożnej,ma być po studiach i pochodzić z Krakowa <wariat>).Tak namieszała między nimi i rodzicami tej dziewczyny że sie rozstali.Wujek załmał się i ponieważ nie było szans żeby był z nią popełnił samobójstwo w moim domu(w roku 1955) [*]
Podejrzewam że to on mnie straszy(z resztą widziałam pare razy sylwetkę mężczyzny) ale może to byc także duch jego matki lub/i małej dziewczynki która mieszkała tam z rodzicami.
Nie wiem czemu ale od małego potrafię "wyczuć ducha czyli:
-czuje w dwóch miejscach w domu ich wzrok(gdy są w dobrym nastroju czuje tylko jak się patrzą, a gdy są złe czuje "złą energię",zupełnie jakbym była w niebezpieczeństwie,raz zdarzyło sie że czułam że ktoś chce mnie zabić)
-czuje np. dłoń na ramieniu,chłód w jednym kawałku pokoju pomimo zamkniętego okna i drzwi,
-słysze je tj. chodzenie po korytarzu,schodach i pokoju na piętrze (mieszkam w domu prywatnym),jak coś spada w kuchni np.garnek,tacka, ale jak tam ide wszystko jest ok
-czasem położe notes na półce w biórku i nagle go nie ma...potem znajduje go zupełnie gdzie indziej(a na pewno tam nie dawałam)
-zabierają klucze do domu i już 3 razy musiałam przez nie dorabiać nowe
-śnią mi się oni,a co najdziwniejsze śnił mi się ten ś.p. wujek-samobójca,na początku nie wiedziałam kto to,ale pare lat później oglądając znalezione zdjęcia po raz pierwszy go zobaczyłam-był taki jak w moim śnie tylko że tam spotkałam go w miejscu pełnego białej mgły/dymu,ubrani byliśmy na biało i pytał mnie czy nie widziałm pewnej dziewczyny..., ostatnio mam dużo proroczych snów które się sprawdzają i nie wiem czy to przypadek czy oni mi coś sugerują przez to...

_________________
Wink
PostSro Wrz 09, 2009 3:52 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Znajdź wszystkie posty Blackangel_91
bejb
Nowowydziwiający


Dołączył: 07 Mar 2010

Odpowiedz z cytatem

Witam zastanawia mnie co tu jest grane a więc:

........Michaelem Jacksonem zaczełam się interesować moze to głupie ale dopiero po jego śmierci.I od tamtej pory czytam nagminnie rzeczy na jego temat,oglądam foty,filmiki....mówię non stop o nim. Nie wiem co jest grane .(.wiem ,ze zmarł coś chyba o 23.26 na czas polski )...ale pewnego wieczoru siedziałam i słuchałam jego piosenki (krórą śpiewałam "You are not alone")...Jak gdyby nic później położyłam się do łózka....zgasiłam swiatło i opowiadałam chlopakowi o nim ,on mial mnie już dosyć i powiedział "NIE INTERESUJE MNIE TEN CZŁOWIEK" -mial na myśli Michaela....i wtedy zazdzwonił dzwonek do bramki,wyjrzałam przez okno a tam nikogo nie było spojrzałam na zegarek a tu 23.26 !!! i co to moze być? to zdarzenie miało miejsce w sierpniu 2009r
_______________2. a druga historia miała miejsce niedawno 4.03.2010 siedziałam przy komputerze do późna .......(zaznaczam kupiłam sobie poduchę z Michaelem) i mam ją koło kompa) jak gdyby nic słuchałam jego piosenek czytałam coś tam innego i nagle wyłączyła mi się strona do stanu pulpitu ,mowię do siebie co jest ku..a>? przeciez internet jest.Patrzę na godzinę a tu 23.26 .....!!!!!!!!!!!!! i co ja mam myśleć?
PostNie Mar 07, 2010 6:39 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Znajdź wszystkie posty bejb
Lindariel
Nowowydziwiający


Dołączył: 04 Lip 2010

Odpowiedz z cytatem

Witajcie!! Ja i moje dzieci wierzymy w istnienie duchów.Od 4 lat oprócz nas w domu są dwa duch.Na początku było strasznie!!!Jeden jest psotnym duszkiem ,kilka razy ukazał się pod postacie dziecka w albie.Czasem w nocy potrafi głonosno tupiąc bosymi stopami,zruca pokrywki z garnków i brzęczy sztuccami w szufladzie itp.Drugiego widzielismy tylko dwa razy ale potrafi ujanic sie w dosc niebezpieczny dla mas sposób: rzuca ciężkimi przedmiotami na szczęscie nie celnie,zawsze w miejscu gdzie się znajduje jest wyczuwalne zimno.Ostatnio wyrzucił duży garnek,który stał w zlewie na podłogę. Przepraszam za błędy w niektórych wyrazach,ale klawiatura cos się psuje:)
PostNie Lip 04, 2010 7:51 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Znajdź wszystkie posty Lindariel
KaKaGirlxD
Nowowydziwiający


Dołączył: 13 Lip 2010

duch Odpowiedz z cytatem

Confused Ja jestem teraz w wieku 15 lat. Gdy byłam mała mieszkałam w kamienicy. Od tamtej pory boje sie sama w pokoju zostać. Byłam w wieku 5 lat i mama mnie wysłała z kuchni do pokoju abym poszła po kapcie. No to ja jak mała dziewczynka ,idąc, skałam a przy okazji jak weszłam do tego pokoju otworzyłam szafke. I ide sobie dalej (moja mama mówiła ze kapcie są za fotelem) ide ide do fotela.. A tu nagle wyskakuje mi ręka ,taka półprzezroczysta,szara i mnie zaczyna gonić... Ja we wrzask i biegne do tej kuchni. Przez 2 godziny słowa nie mogłam powiedziec .. Co to do choroby było? Confused Confused Confused
PostWto Lip 13, 2010 1:44 pm
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Znajdź wszystkie posty KaKaGirlxD
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach