Thumb Statek był luksusowy, supernowoczesny i według opinii jego konstruktorów - niezatapialny. A przecież ten cud techniki poszedł na dno już podczas dziewiczego rejsu 14 kwietnia 1912 r. Statek zderzył się z górą lodową i zatonął, pociągając za sobą w morską otchłań 1500 kobiet, dzieci i mężczyzn. Tragedia Titanica jak do tej pory jest (i, miejmy nadzieję, pozostanie) największą morską katastrofą w czasach pokoju. Po wypadku, kiedy dosłownie cały świat powoli otrząsał się z szoku i zgrozy, wyszło na jaw wiele tajemniczych, nie do końca wyjaśnionych okoliczności.

arrowKilkadziesiąt osób niespodziewanie zrezygnowało z podróży, zwracając bilety na kilka dni przed feralnym rejsem. Ludzie ci twierdzili potem, że jedynym powodem ich rezygnacji były "złe przeczucia".

arrowZmarła 3 lata temu Betty Copfield opowiadała, że miała proroczy sen, w którym widziała tonący statek i panikę uwięzionych na nim ludzi. Tak się przeraziła, że odwołała swoją rezerwację i ubłagała swą przyjaciółkę Adelę, by uczyniła to samo. Po katastrofie Adela przeżyła szok nerwowy i musiała spędzić kilka dni w szpitalu.

arrow9 kwietnia 1912 r. do londyńskiej siedziby Lloyda zgłosiła się Mary Bredford. Powiedziała, że jest jasnowidzącą i błagała, żeby odwołano rejs lub przynajmniej zmieniono jego trasę. Zastępca dyrektora i urzędnicy potraktowali ją jak nieszkodliwą wariatkę i zaraz po jej wyjściu zapomnieli o całym zdarzeniu. Kiedy sobie przypomnieli, było już za późno...


arrow Posted by admin on 13 Kwietnia, 2010 roku Komentarze (0) Kategoria: Legendy stars

Thumb Według legendy w opactwie Glastonbury, mitycznym Avalonie, zostali pochowani król Artur i królowa Ginevra. Zaś około roku 27 n.e. miał przybyć tu Jezus. Także tutaj, w Studni Kielicha, ma być ukryty Święty Graal. Glastonbury jest jednym z najbardziej tajemniczych miejsc w Anglii. Romantyków przyciąga tu legenda króla Artura. Pielgrzymów spuścizna chrześcijańska, z jednym z najstarszych kościołów w kraju. Mistycy szukają tu kielicha, z którego Chrystus pił podczas Ostatniej Wieczerzy, zaś astrolodzy zodiaku, rzekomo ukrytego w krajobrazie. Niektóre z tajemnic Glastonbury ujawniły archeologom duchy, które, jak można się spodziewać, licznie zamieszkują miejsce o tak bogatych dziejach. Ale po kolei!

Zgodnie z miejscową tradycją, Stary Kościół, zniszczony przez pożar w 1184 r., miał być wzniesiony przez Józefa z Arymatei, tego samego bogatego człowieka, który pochował ciało Jezusa w swym grobie. Legenda powiada, że Józef wyemigrował z Jerozolimy do Glastonbury i tu postawił świątynię. Inny mit z kolei mówi, że Józef wylądował tu łodzią na Wzgórzu Wearyall i kiedy modlił się, oparty na lasce, ta wypuściła korzenie i przemieniła się w krzew cierniowy, który, rozpleniony, do dzisiaj zakwita na Boże Narodzenie i Wielkanoc.


arrow Posted by admin on 9 Listopada, 2009 roku Komentarze (0) Kategoria: Legendy stars

Thumb W 1698 roku, w Bastille uwięziono tajemniczego mężczyznę. Nikt nie był w stanie określić kim był ten człowiek, a trzeba wiedzieć, że rezydenci tego francuskiego więzienia byli zwykle znaczącymi ludźmi, którzy popadli w niełaskę króla Ludwika XIV. Mężczyzna był jeńcem państwowym od co najmniej 1687 roku i, co najdziwniejsze, przez cały pobyt w więzieniu jego twarz zakrywała żelazna maska. Zamaskowany mężczyzna zmarł w 1703 roku, jednak pogłoski o jego tajemniczym życiu nadal krążą wśród ludu. W roku 1711 szwagierka króla, Księżna Palatine, wspomniała o tej histori w liście adresowanym do jej ciotki. Wynikało z niego, że więziony mężczyzna był bardzo dobrze traktowany, jednak przez cały czas pilnowany był przez dwóch muszkieterów gotowych zabić go, jeżeli ten będzie usiłował zdjąć maskę. Więzień zmuszony był jeść w masce, spać w niej i w końcu w niej umarł. Jego tożsamość była tajemnicą nawet na królewskim dworze.

Pisarz i filozof Voltaire był również więziony w Bastille ok. 1717 roku. Spędził tam prawie rok i po tym pobycie opowiedział przyjacielowi o człowieku, który podobno obsługiwał mężczyznę w żelaznej masce. W jego książce "The Age of Louis XIV", opublikowanej w 1751 roku, Voltaire opisywał, iż więzień został zmuszony do noszenia żelaznej maski jeszcze przed rokiem 1661, kiedy był jeńcem na wyspie Sainte-Marguerite. Więzień był ponoć bardzo młodym, wysokim i bardzo przystojnym mężczyzną. Nosił na sobie płócienne ubrania przyozdobione w najpiękniejsze hafty i bardzo lubił grać na gitarze.


arrow Posted by platon on 9 Listopada, 2009 roku Komentarze (0) Kategoria: Legendy stars

Thumb Pomimo, że nasz słuch jest zbyt słaby, by usłyszeć niskiej częstotliwości "brzęczący hałas", który jest stale generowany przez naszą planetę, został wykryty dzięki specjalnym urządzeniom całkiem niedawno, bo w 1998 roku. Na częstotliwości ok. 10 miliherca, dźwięk jest daleko poza zasięgiem naszego słuchu, ponieważ człowiek może usłyszeć dźwięki w granicach 20 herca. Obecnie naukowcy są w stanie określić źródło ogłuszającego hałasu, oraz regiony, w których on występuje najczęściej i najgłośniej. Odkrycie położyło kres pogłoskom i wszelkim teoriom konspiracyjnym o nienaturalnym pochodzeniu dziwnego brzęczenia.

Zgodnie z opinią naukowców, hałas emitowany jest przez zwyczajne fale morskie, aczkolwiek nie przez te, które uderzają w linie brzegowe na całym świecie. Niektórzy naukowcy, od momentu odkrycia tego fenomenu, argumentowali, iż morskie fale zderzają się z oceanicznym podłożem przyczyniając się do zaistnienia tego zjawiska. W znanym czasopiśmie naukowym "Geophysical Research Letters", eksperci wykazują, że Wybrzeże Pacyfiku Ameryki Północnej jest najsilniejszym źródłem dziwnego buczenia.


arrow Posted by admin on 8 Listopada, 2009 roku Komentarze (1) Kategoria: Ciekawostki stars

Thumb Archeolodzy sądzą, że odkryli piwnicę należącą najprawdopodobniej do księcia wołoskiego Vlad`a III, popularnie zwanego Drakulą. Na piwnicę natrafiono w uniwersyteckim mieście Pecs na południu Węgier. Zgodnie z doniesieniami, Tomas Fedeles - nauczyciel średniowiecznej i współczesnej historii na Uniwersytecie Pecs, na podstawie prowadzonych badań wykazał, że Wład III lub Vlad Dracula mieszkał w dwupiętrowym domu, który w dzisiejszych czasach umiejscowiony jest na centralnym placu miasta. Fedeles natrafił na dokumenty zawierające szczegółowy opis domu i jego właścicieli, wśród których pojawia się imię "Drakulya". Naukowcy są zdania, że owa piwnica musiała niewątpliwie należeć do legendarnego Drakuli.

Fedeles natrafił na dokumenty zawierające szczegółowy opis domu i jego właścicieli, wśród których pojawia się imię "Drakulya". Naukowcy są zdania, że owa piwnica musiała niewątpliwie należeć do legendarnego Drakuli. Miejscowy archeolog, Oliver Gabor, powiedział, że piwnica należy do jednej z najbardziej imponujących średniowiecznych pomieszczeń, jakie ostatnio odkryto, a dalsze wykopy mogą ujawnić bardzo istotne informacje.

cell

Niestety, niedawno odkryta piwniczka, która mogła należeć do Włada III Tepes będzie zamknięta. Władze planują zasypać to miejsce. Decyzja zapadła zaraz po tym, jak Zoltan Karpati (archeolog z Towarzystwa Ochrony Kultury i Dziedzictwa) oznajmił, iż "podczas wykopalisk nie natrafiono na przedmioty, które mogłyby wskazać prawowitego właściciela". Karpati nie zgadza się z usytuowaniem domu wskazując na średniowieczne dokumenty zbadane przez Tomasa Fedelesa, które wyraźnie wykazują, że piwnica mogła należeć do "Domu Drakuli".

Jeżeli decyzja "Towarzystwa Ochrony" będzie ostateczna, naukowcy będą musieli zaprzestać badań, a pomieszczenie zostanie zasypane.

Vlad III Tepes (Palownik) zyskał popularność w czasach, gdy irlandzki pisarz Bram Stoker opublikował swoją powieść "Dracula". Zainspirowaną przez europejski folklor i przekazy, Stoker stworzył fikcyjną postać opartą na sławie Włada. Palownik przedstawiany był jako wampir i Książę Siedmiogrodu. W rzeczywistości Wład III jedynie urodził się w Sighisoara (Siedmiogród).


arrow Posted by Tomek on 8 Listopada, 2009 roku Komentarze (0) Kategoria: Ciekawostki stars

Thumb Astrologowie od dawna byli przekonani, że Ziemia oprócz starego, poczciwego Księżyca ma jeszcze jednego kosmicznego towarzysza. To ciało niebieskie zostało niedawno odkryte przez astronomów i uznane za najdziwniejszy obiekt w Układzie Słonecznym! Czym jest Cruithne (czytaj: kruinja; to słowo celtyckie - tak nazywało się pierwsze celtyckie plemię, które osiedliło się w Irlandii)? Niewątpliwie planetoidą. Planetoidy to ciała niebieskie mniejsze od typowych planet, ale większe od meteorytów. Można powiedzieć, że Cruithne to taka duża góra latająca w kosmosie (ma około 5 km średnicy). Większość znanych nam planetoid krąży wokół Słońca gdzieś pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza; nieliczne znajdują się bliżej lub dalej Słońca. Cruithne porusza się po torze leżącym blisko orbity Ziemi i dlatego nazywa się obiektem współorbitalnym z Ziemią. Księżyc również jest z Ziemią współorbitalny, gdyż porusza się równocześnie wokół Ziemi i - wraz z Ziemią - dookoła Słońca, ale Cruithne jest związana z naszą planetą w dużo bardziej dziwny sposób.


arrow Posted by admin on 7 Listopada, 2009 roku Komentarze (0) Kategoria: Astronomia stars

Thumb Stało się to bez mała ponad 60 lat temu, a zeznania świadków, protokoły sekcji zwłok, wyjaśnienia śledczych odtajnione ostatnio dowodzą, że aż do dziś byliśmy oszukiwani. Wierzyliśmy w sprytnie spreparowaną śmierć Adolfa Hitlera i Ewy Braun, dzisiaj znamy już pytania, które należało zadać, aby tę sprawę wyjaśnić do końca. Dzisiaj wiemy, że kluczem do rozwiązania zagadki jest los Ewy Braun. W lutym 1945 r. Adolf Hitler niespodziewanie podjął decyzję , że przeniesie się do bunkra w ogrodzie Kancelarii Rzeszy ze swojego apartamentu w budynku Kancelarii Rzeszy, która zajmował od 1939 r. Jego nowe mieszkanie składało się z sypialni, pokoju i łazienki. Podziemna budowla nie była wykończona. Wentylacja funkcjonowała źle, niesprawna była kanalizacja i wszędzie panował nieznośny fetor. Wody gruntowe przesączały się przez betonowe ściany i wystarczyła krótka awaria pomp, a woda zaczynała chlupać na kamiennej podłodze.


arrow Posted by admin on 22 Października, 2009 roku Komentarze (0) Kategoria: Niewyjaśnione stars

Thumb Słynny tunguski incydent, który najprawdopodobniej spowodowany był uderzeniem komety, jest największą katastrofą, jaką kiedykolwiek rodzaj ludzki widział. Nawet sto lat po, przypadek ten nadal przyciąga rzesze naukowców, którzy mają nadzieję odkryć prawdę o tej katastrofie i położyć kres tajemnicy.

Potężna eksplozja we wschodniej Syberii wstrząsnęła posadami Ziemi wczesnego poranka, 30 czerwca 1908 roku (podaje się też datę 17 czerwca - według kalendarza Juliańskiego, który wówczas obowiązywał w Rosji). Siła wybuchu prawdopodobnie odpowiadała sile 10-15 megaton trotylu i była 1000 razy silniejsza od bomby atomowej, którą Stany Zjednoczone zrzuciły podczas II Wojny Światowej na Hiroszimę. Falę uderzeniową zarejestrowano na obszarze całej Eurazji. Wybuch spowodował zmiany w ciśnieniu atmosferycznym odczuwalne w Wielkiej Brytanii. Przez kilka kolejnych dni, nocne niebo nad kontynentem zdawało się płonąć i ludzie opowiadali, że dało się czytać przy tym świetle.


arrow Posted by krak on 20 Października, 2009 roku Komentarze (0) Kategoria: Astronomia stars

Polecamy

arrow "Mówiąca maszyna" Wolfganga Von Kempelena Pierwsze próby stworzenia maszyny naśladującej ludzki głos podjęto już w drugiej połowie XVIII wieku. W 1773 roku, Ch. G. Kratzenstein, profesor fizjologii w Kopenhadze, a wcześniej w Halle i Petersburgu, odnosił pierwsze sukcesy w wytwarzaniu samogłosek przy pomocy specyficznej tuby rezonansowej, połączonej z organami rurowymi.
arrow Co kryje przed nami księżyc Europa? Nie jest to jedyne i najważniejsze pytanie dla nauki, jest to jedno z największych w ludzkiej historii pytań bez odpowiedzi. Od tysięcy lat spoglądamy w niebo zastanawiając się, czy jesteśmy sami w kosmosie. Ponieważ technologia poszła na przód, jesteśmy w stanie spoglądać coraz dalej ...
arrow Perpetuum Mobile Bessler`a W roku 1712, Johann Bessler, zwany również jako Orffyreus, przedstawił osobliwą maszynę, która jak twierdzi, "pobiera energię z sił grawitacji". Przez prawie 20 lat przerozmaitych testów, badań i publicznych prób nie znaleziono żadnego najmniejszego dowodu na oszustwo. Wynalazca zmarł w 33 lata później.
arrow Głosy zza światów Każdego roku niezliczona masa ludzi usiłuje nawiązać kontakt z umarłymi przez usługi medium ... osoby, które rzekomo posiadają parapsychiczne zdolności kontaktu ze światem zmarłych. Czy istnieje jakiś dowód, że odnoszą sukces w tej niezbadanej i niejasnej dziedzinie? Przedstawione tutaj przypadki wzbudzają kontrowersje ...